
WiadomościCoraz mniej miejsc pracy 29-09-2008Firmy w Polsce tworzą coraz mniej nowych miejsc pracy. W pierwszym półroczu tego roku utworzyły ich blisko 295 tys. czyli aż o 24,9 proc. mniej niż przed rokiem. Największy spadek wystąpił w rolnictwie, transporcie, gospodarce magazynowej i łączności oraz w handlu, firmach wykonujących różne naprawy i w przemyśle.
Skąd ta nagła zmiana? - Skurczyła się liczba nowych miejsc pracy, ponieważ słabnie tzw. samozatrudnienie - mówi „Dziennikowi” prof. Jan Macieja z PAN. Dodaje, że w sytuacji, gdy firmy poszukują pracowników, mniej jest chętnych do otwierania własnego biznesu, ponieważ wiąże się to z dużym ryzykiem.
Natomiast prof. Zenon Wiśniewski z UMK w Toruniu twierdzi, że wielu pracodawców wystraszyły żądania płacowe pracowników. - Dlatego część z nich zamiast tworzyć nowe miejsca pracy zainwestowało w wydajniejsze i mniej pracochłonne technologie - podkreśla. Dodaje, że wiele firm odczuło też spowolnienie gospodarcze na Zachodzie obserwowane już od początku tego roku.
Ale to nie wszystkie powody. - Nowych miejsc pracy jest mniej niż przed rokiem także dlatego, że w poprzednich latach ich liczba rosła w gigantycznym tempie. Tylko od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej przybyło ich aż 1,5 mln - mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.
Jego zdaniem trudno oczekiwać, aby biznes cały czas tworzył niezliczoną liczbę nowych miejsc pracy, ponieważ zależy to także od zmieniającej się koniunktury gospodarczej, a ta słabnie. Ponadto na rozwój biznesu wpływ ma także demografia. - W tym roku przybędzie tylko 60 tys. osób w wieku produkcyjnym, a w roku przyszłym zaledwie 30 tysięcy - twierdzi Mordasewicz. Będzie to ograniczało powstawanie nowych miejsc pracy, ponieważ jeszcze trudniejsze niż obecnie będzie znalezienie fachowców także z tego powodu, że ci, którzy są dziś bez pracy, nierzadko nie mają żadnego przygotowania do zawodu.
Nieprzypadkowo więc w końcu drugiego kwartału było aż 172 tys. wolnych miejsc pracy - wynika z danych GUS.
Jednak liczba wakatów była także mniejsza niż przed rokiem o 20,6 proc. Najwięcej w przemyśle (49 tys.), budownictwie (36,6 tys.), handlu i firmach wykonujących naprawy ( 31,5 tys.) oraz w obsłudze nieruchomości i firm (14,5 tys.).
Źródło: „Dziennik”
|